niedziela, 19 stycznia 2014

Szampon Eco Hysteria - ultra gładkość

Dziś będzie o kolejnym przeze mnie wypróbowanym rosyjskim szamponie.
Czy się sprawdził? Zobaczcie poniżej. :)


Szampon Eco Hysteria ultra gładkość jest szamponem do wszystkich rodzajów włosów. Jest dostępny np. tu. Koszt to 30 zł za 500ml.
Nie ma w nim SLS, SLES, silikonów oraz ropy naftowej. A składnikami aktywnymi są: organiczny olej buriti, ekstrakt z bambusa oraz proteiny jedwabiu.


Olej buriti ma za zadanie regenerować oraz wzmacniać włosy. Ekstrakt z bambusa nawilża skórę głowy oraz dodaje włosom miękkości, a proteiny jedwabiu wygładzają włosy i dodają blasku. Tyle w teorii.

Czy faktycznie tak jest?

Niestety od razu mogę powiedzieć, że u mnie ten szampon zupełnie w taki sposób nie działa.
Co prawda dobrze myje włosy, ale bardzo je wysusza i powoduje, że są sztywne oraz kruche w dotyku. Nie ma mowy o nieużyciu jakiejkolwiek odżywki po nim.
Nie wiem czy to przez MLS, ponieważ już kiedyś tak zareagowałam na ten składnik w innym szamponie, czy to może przez proteiny jedwabiu. (choć bardziej obstawiam MLS ;))
Ale wniosek jest taki, że reszta, czyli połowa szamponu, zostanie użyta najwyżej do mycia pędzli. Ale do włosów się nadaje, chyba, że z treściwą maską. ;)

Miałyście któryś z szamponów tej marki? Jak się u Was sprawdziły?

Pozdrawiam cieplutko :*
pa pa
megi

12 komentarzy:

  1. Zużyłam już kilka butelek mojego ulubionego szamponu z tej firmy - Objętość XXL :) Przepięknie nawilża włosy. U mnie zauważyłam dodatkowo, że skóra głowy wolniej mi się przetłuszcza dzięki czemu mogę myć włosy rzadziej :) Szkoda, że ten się u ciebie nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też używałam szamponu Objętość XXL i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. MLS nie jest w połowie składu lecz na 2 miejscu ;) -po wodzie zawierającej różne ekstrakty. To taki trik z którym spotkałam się tylko w rosyjskich kosmetykach, a tych ekstraktów w wodzie może być nawet świadoma ilość, zauważ że po tych ekstraktach jest średnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo ciekawe spostrzeżenie, nigdy się nad tym nie zastanawiałam! Mam sporą odlewkę innego szamponu z tej serii, chyba odżywiającego i jestem niesamowicie zadowolona, świetnie się sprawdza:)

      Usuń
    2. Tak, to prawda, nie zwróciłam uwagi na przecinki. Dziękuję za poprawienie. :)

      Usuń
    3. Hej Kochana :)
      Chciałam zapytać czy próbowałaś metody olejowania włosów? Jeżeli tak to czy było widać efekty?

      Usuń
  4. jeszcze go nie miałam, ale koniecznie muszę go sprawdzić:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten szampon, u mnie dobrze się sprawdza, włosy są mięsiste i przyjemne w użyciu, ale wiadomo, że wszystko zależy od potrzeb naszych włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. SLS ... MLS ... jaka różnica wszystko to bardzo niezdrowe siarczany... Szukaj szamponów z łagodniejszymi detergentami jak choćby z Lauryl glucoside. I z jak najmniejszą ilością Cocamidopropyl betaine, który to składnik też nie jest najwspanialszy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam ostatnio Twoje filmiki :) Dzisiaj patrzę - a tu moja strona znalazła się na Twojej liście blogów.
    Jak miło! :)

    OdpowiedzUsuń

weltkarte