środa, 22 maja 2013

Zakupy w Inglocie oraz Organique

Ostatnio przypadkowo znalazłam się w Polsce w galerii, w której jest sklep Inglota oraz Organique, więc zdecydowałam się na ekspresowe, spontaniczne zakupy. :D



W Inglocie wpadły mi w ręce cztery cienie do powiek. :)


Chciałam również wypróbować słynny róż w kremie i wybrałam kolor 90. :)


Oraz równie słynny lakier wybielający. :) Przy kasie zauważyłam miękkie separatory, które przy moich zakupach kosztowały tylko 2 zł.  :D
Po macaniu dodałam do zakupów, bo są faktycznie bardziej miękkie niż tradycyjne, które też były tam w sprzedaży. Oby naprawdę były milutkie dla moich stóp. ;)


Na koniec kręciłam się wokół płynnych bronzerów do twarzy i ciała i rozmawiałam na ich temat z panią. Bardzo mnie nimi zaciekawiła, ale niestety akurat nie miała ich w magazynie, więc nie mogłam kupić.
Myślę, że bardzo fajnie by się sprawdziły teraz i latem do nóg. Pani mówiła, że niby są odporne na wodę i tarcie oraz kryją wszelkie drobne naczynka itp, a przy tym skóra nabiera ładnej, delikatnej opalenizny. Miałyście okazję wypróbować je na sobie?
Jeśli tak, to jakie kolory i jak się u Was sprawdziły?

W Organique wiele nie kupiłam, ceny za pojemność trochę mnie przestraszyły szczerze mówiąc. :)
Ale chciałam wypróbować chociaż maseczkę Anti-Age z jedwabiem, pudrem perłowym oraz olejkiem arganowym i winogronowym. Cena to 43 zł za pojemniczek 150ml. Konsystencja jest dość gęsta, ale trochę lejąca. Ciekawa jestem jak to będzie z wydajnością. Na razie mogę tylko powiedzieć, że zapach nie przypomina winogron. Pachnie bardzo sztucznie i zbyt intensywnie. Zobaczymy jak to będzie z działaniem. ;)



Na co Wy się ostatnio skusiłyście lub jakie zakupy kosmetyczne macie w planach? :)

Pozdrawiam ciepło.

pa pa :*
megi

34 komentarze:

  1. Ten cień 361 wygląda barrrdzo obiecująco :) Lubię takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam:) O Megi super nowości! Mnie w Niemczech najbardziej brakuje właśnie Inglota:(
    Buziaki z Braunschweigu- Anna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne cienie wybrałaś! A róż w kremie bardzo mnie zawiódł, bo jest nietrwały :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam cień 330 i go uwielbiam, mój ulubiony cielak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zakupy z inglot sa swietne
    szkoda ze w uk te cienie sa tak slabo dostepne I cenowo jak mac x

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakier wybielający z Inglota znam od lat i stale jest ze mną. Uwielbiam go! Paznokcie z nim zawsze wyglądają elegancko i świeżo. Poza tym ekspresowo wysycha:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Inglot 04 to prawdziwe cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ten różowy/łososiowy Inglot i jakoś nie mogę się przekonać do niego, może dlatego że na co dzień używam tylko beży, brązów i ciemnego fioletu. Chętnie zobaczę go na Twoich oczkach, może mnie to zainspiruje:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zakupy , a cienie w ślicznych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też całkiem niedawno kupiłam sobie ten lakier wybielający :-) Z Inglota bardzo lubię również zmywacz do paznokci bez acetonu :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. oh, jak chetnie bym sobie pobuszowala w Inglocie! Musze sie wreszcie wybrac do Polski.
    Czy mozesz opisac prasze kolor 395?Zaciekawil mnie, ale nie jestem pewna jaki jest to na prawde kolor.
    Pozdrowienia z Essen!

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne cienie. mam bardzo podobny koral z Catrice ;)

    wypróbowałaś się testerki Acorelle? jak się zapachy podobają?

    OdpowiedzUsuń
  13. W ORGANIQUE nie trafiłam jeszcze na żaden hit :-( Ostatnim moim zakupem był olejek do kąpieli i masażu LAWENDA/CEDR. Ani zapach, ani konsystencja nie dają oczekiwanego zadowolenia. I rzeczywiście, te ceny...

    OdpowiedzUsuń
  14. Lakier wybielajacy z Inglota uwielbiam - mam już chyba 3 czy 4 buteleczkę. Dwie warstwy dają przepiekny efekt mlecznych i zdrowych paznokci. Maseczkę Organique kupiłam jakiś czas temu i też sądzę, ze zapach jest zbyt intensywny.
    ps. fajna dostałaś w Inglocie torebeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne cienie wszystkich bym pragnęła...zakupy a i owszem w planach są ubraniowe, ale na razie co tydzień moje zakupy są mieszkaniowe czyli farba, tapeta, klej itp :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja dzis tez robilam zakupy w organique (glinka) i inglocie (cienie i grzebyczek) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprocz tego oczywiscie nakupowalam winnych sklepach- korzystam z okazji ze jestem w polsce :)

      Usuń
    2. A swoja droga jeszcze : bylas dzis w 2 sklepach organique we Wroclawiu w galeriach, i mimo ze nie byly od siebie daleko ceny moim zdaniem sporo sie roznily (maski algowe w jednej 19,90, w drugiej 21,90) O_O

      Usuń
  17. ładne kolorki wybrałaś w Inglocie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. polecam diamentowy top coat z inglota

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio mam fioła na punkcie kosmetykow naturalnych i testuje australjskie kosmetyki organiczne Sukin. Polecam jestem nimi zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kupiłam ostatnio maskę-odżywkę do włosów drożdżową :-)...dziś pierwszy raz użyłam.Zapach boski...zobaczymy co dalej.Kupiłam też olej Monoi z BU-wspaniały!!! Pachnie obłędnie a skóra moja chyba zaczyna go kochać.Niesamowicie nawilża, wspaniale się wchłania a do tego pozostaje na skórze w postaci takiego delikatnego otulenia...cudo.Kupiłam też puder na BU...mega...po prostu niesamowiete-niewielka ilość i nie ma błyszczenia twarzy.Kupiłam też wodę różaną i muszę jeszcze zrobić serum winogronowe ;-)...

    OdpowiedzUsuń
  21. Megi! Fajnie Cię znowu czytać:) Jestem ciekawa tego wybielacza do pazurków, napisz proszę recenzję jak go użyjesz:)

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczne cienie:) uwielbiam inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja zrobiłam ostatnio spore zakupy, więcej u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię te maskę organique.
    A obecnie jeszcze jestem zakochana w ich balsamie curacao&orchidea oraz serum do rąk. A ochotę mam na czekoladowe serum endorfinowe.

    OdpowiedzUsuń
  25. Megi, czy będziesz używała tego lakieru obecnie? Pytam bo wiem że jesteś w ciąży, a ftalany zawarte w lakierach mogą bardzo szkodliwie wpływać na rozwój płodu. W tym akurat klasycznych ftalanów nie ma, ale jest bezwodnik kwasu ftalowego (Phthalic Anhydride), na którym bazuja ftalaty. Nie chcę się wymądrzać i pouczać, ale rozważ stosowanie tego lakieru, bo Wasze zdrowie jest najważniejsze!

    Pozdrawiam i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam, w chwili obecnej trwa u mnie rozdanie, a do wygrania 4 paletki sleek-a.
    Względem zainteresowania sponsor (Cocolita.pl) jest w stanie powiększyć ilość wygranych paletek,o kolejne, tak więc zapraszam Cię serdecznie. Jest o co walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Karola może jakiś makijaż z cieniem 361?:) ciekawie się zapowiada... buziaki Kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  28. Zaciekawił mnie ten bronzer do twarzy i ciała!czy któraś używała-piszcie:)czy jest on w stanie dać efekt a la rajstopy w sprayu?megi pewnie też chętnie poczyta:)
    Megi jesteś boska!:)Zyczę dużo zdrówka dla Ciebie i małego skrzata:)

    OdpowiedzUsuń

weltkarte