poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Krem do demakijażu Balea

Dzisiaj coś dla zainteresowanych krótką recenzją kremu myjącego Balea z drogerii dm, który testuję od kilku dobrych tygodni.
Krem jest przeznaczony do cery suchej, wrażliwej. W tubce jest go 150ml i kosztuje coś koło 2-3€.


Skład jest przeciętny, ale całkiem w porządku. Alkohol na samym końcu nie jest w żaden sposób wyczuwalny, co jest dużym plusem.


Konsystencja jest niesamowicie kremowa, bardzo przyjemna. Zapach jest również miły. Taki przyjemny, kosmetyczny. :)


Teraz do najważniejszego, czyli działania myjącego. :)
Jak wiecie, ja nie lubię się z osobnym demakijażem oczu. U mnie wszystko musi zejść pod bieżącą wodą z jakąś właśnie emulsją za jednym zamachem. Ten krem jednak nie domywa dobrze makijażu oka, tuszu. Zwykle coś zostawało rozmazane na skórze i musiałam domyć jakimś płynem micelarnym.
To nie jest tak jak w przypadku Alverde, że raz dwa i wszystko jest idealnie zmyte.
Jednak nie mogę tego kremu całkiem skreślić, bo pozostawia buzię tak niesamowicie miłą i zmiękczoną, no coś wspaniałego. 
Gdybym zmywała makijaż oczu osobno jakimś micelem, to pewnie stosowałabym ten krem na wieczór do demakijażu.
Jednak ja pozostaję wierna mojej ulubionej emulsji Alverde (choć teraz miałam znowu po kilku tubkach ochotę na coś innego i kupiłam też bardzo dobrą Laverę ;)).
A ten krem Balea polubiłam do przemycia twarzy rano lub na wieczór, jeśli nie mam makijażu lub makijaż bez oczu, czyli taki 'no make-up make-up'. ;)

Jak Wy wykonujecie demakijaż? Jakie produkty najchętniej stosujecie w tym celu?

Pozdrawiam ciepło.
pa pa :*
megi

16 komentarzy:

  1. Też preferują zmycie makijażu jednym produktem - oczy, buzia, wszystko ;) Teraz używam produktu z Avene, Cleanser do skóry trądzikowej i tłustej, który jest niesamowicie wydajny - 200ml męczę co wieczór od początku października i jeszcze pewnie starczy mi na miesiąc. Ale zmywa wszystko w sekundę (może poza wodoodpornym tuszem 200calories).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do makijażu oczu uwielbiam płyn do demakijażu z Rossmana (Rival de Loop z ogórkiem) - idealnie zmywa tusz i nie jest tłusty. Potem myje twarz olejkiem pomarańczowym z Biochemii Urody i stosuje tonik Uroda Melisa :)

      Usuń
  2. ostatnio świetnie do demakijażu twarz sprawdza się olejek kokosowy, a oczu tradycyjny zestaw- woda i krem nivea :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zmywam makijaż olejkami, względnie "dwufazowcami" własnej produkcji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczy zmywam płynem dwufazowym lub mleczkiem, a buzię żelem lub pianką. Rano jedynie przemywam płynem micelarnym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najpierw micel z biedronki a potem olejek myjący z Ziaji. Choć zdecydowanie lepiej sprawował się żel z biedronki. Ach, ta biedronka! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja stosuję żel z Balei ten niebieski, mildes waschgel, jestem zadowolona tylko polecam dwa razy myć twarz bo za pierwszy razem nie zmywa wszystkiego z oczu :) Pozdrowienia z Monachium

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi fajnie, tyle że mam SLS na samym początku. A ja źle na niego reaguję. Szkoda, bo bym się pewnie skusiła. :))

      Usuń
  7. gdybym miala do niego dostep napewno bym kupila...
    u mnie dzis o Yankee Candle+TAG kocham wiosne,zapraszam do zabawy
    milego dnia :)) x x x

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem przyzwoity produkt.
    Szkoda, że DM nie ma w Polsce

    OdpowiedzUsuń
  9. Emulsja nagietkowa z alverde jest fajna i wydajna ale u mnie nie do końca zmywa makijaż- muszę czymś poprawić. Tego produktu jeszcze nie miałam ale dobrze sprawdził się o dziwo produkt z avon- różany żel do demakijażu- nie wysusza mojej skóry tak jak ta emulsja alverde.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tam wszystko jadę OCM. od kilku dni testuję też krem do mycia twarzy Noni Care, jestem na razie bardzo zadowolona ale oczy i tak muszę przemyć olejem na koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też lubię jak przy pomocy jednego produktu mogę zmyć wszystko, ostatnio używam tego krem myjącego z Alverde z glinką i radzi sobie świetnie nawet z makijażem oczu. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go jeszcze. Obecnie stosuję nagietkową emulsję z Alverde ale ze względu na alkohol na wysokim miejscu w składzie nie kupię go ponownie

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten krem z Balei i uwielbiam go! Z tym, że ja faktycznie zmywam makijaż oczu osobno płynem micelarnym, a twarz tym kremem, jako jedyny nie wysusza i nie ściąga mi twarzy. Mimo, iż nie mam do niego łatwego dostępu, bo mieszkam w Pl na pewno kupię kolejne opakowania! Również ogromny plus za cenę!!
    Pozdrawiam Megi!


    http://krolik-z-plasteliny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

weltkarte