środa, 16 stycznia 2013

Ile bazy Urban Decay chowało się w tubce?

Od ponad roku baza mi się 'kończy'. Czyli od tego czasu nie wystarczał mi jeden raz wyciągnięty aplikator z tubki, z czasem musiałam coraz bardziej skrobać od wewnątrz.
W końcu przecięłam opakowanie, co nie należało do najprostszych czynności, ponieważ plastik jest niesamowicie twardy. Ale jakoś się udało i zostałam naprawdę zaskoczona.
Wiedziałam, że coś tam będzie schowane w zakamarkach.
Jednak nie spodziewałam się, że będzie tego aż tyle! Spokojnie starczy mi na parę miesięcy. Zresztą zobaczcie sami. :))


Dobrze, że produkują je już w tubkach, które przynajmniej można łatwiej przeciąć. ;)
Jak na razie jest to moja ulubiona baza względem działania i konsystencji.
Ale słyszałam, że te barwione wersje nie mają się już tak dobrze.
Miałyście te bazy, czy może polecacie inne? Jakie są Wasze ulubione?

Pozdrawiam ciepło.
pa pa :*
megi

47 komentarzy:

  1. Uhuhu faktycznie sporo zostało. Mało ekonomiczne opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam ArtDeco:) dla mnie lepsza niż UD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam całkowicie inne zdanie, UD bije ją na głowę.
      Mi ArtDeco wyschła na kamień. Poza tym grzebanie w słoiczku doprowadzało mnie do szału :) Jak widać co głos to opinia :)

      Mam UD w nowej tubce, jest miękka i łatwo będzie ją rozciąć. Rozcinam każde opakowanie tego typu i za każdym razem jestem zdumiona, że do prawdziwego końca jeszcze tak daleko... :)

      Usuń
    2. Nie kupuję niczego firmy Artdeco. Dawno dawno temu ją miałam i dla mnie również UD jest znacznie lepsza. :)

      Usuń
  3. Faktycznie sporo zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak oto wlasnie widac jak na dloni,ile zostaje kosmetyku w tubkach,w ktorych sadzimy,ze juz nic nie ma. Zmotywowalo mnie to do przeciecia kazdego opakowania,by sprawdzic,czy czegos tam jeszcze nie ma;)

    OdpowiedzUsuń
  5. WIdziałam kiedyś filmik na yt właśnie o tym ile tej bazy zostaje się w tubkach. Dobrze , że jej nie wyrzuciłaś. Ja obecnie używam Artdeco i jestem z niej zadowolona. Kus mnie jeszcze baza z Lumene.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie tez taka operacja niedlugo czeka ech...Nastepnym razem zainwestuje w ten w tubce

    OdpowiedzUsuń
  7. Też tam miałam, kochana. Przełożyłam do słoiczka i mimo iż zawsze był dokręcony, to nie zdążyłam tej "reszty" zużyć, bo mi wyschła na kamień :( Nie pomogło mieszkanie z kremem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to nie brzmi dobrze. No ale zobaczymy kiedy u mnie wyschnie. :)

      Usuń
  8. moja ulubiona baza. jedyna, ktora daje rade moim tlustym powiekom. musze swoja przeciac i wydobyc te dosc spore resztki;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też na tłustych powiekach się sprawdza i rozprowadza się w niewidoczny sposób i świetnie się na niej cieniuje. :)

      Usuń
  9. Mam tą bazę i masz rację jest najlepsza. Też czeka mnie rozcięcie jej pewnie za jakiś czas. Już się tego boję czy dam radę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No łatwo nie było, jak widać nie udało się idealnie przeciąć na pół. :)

      Usuń
  10. ja mam wersje eden i nie jestem z niej aż tak bardzo zadowolona polecam wyprobować artdeco dla mnie najlepsza ! mam juz chyba 4 czy nawet 5 opakowanie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupuję produktów Artdeco, jest u mnie na czerwonej liście. Dawno temu ją miałam i UD jest według mnie znacznie lepsza. ;)

      Usuń
  11. Akurat mi się skończyła ale jeszcze nie wyrzuciłam i się cieszę :D
    Równocześnie używam bazy z Artdeco i nie widzę żadnej różnicy, poza ceną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej piękna, ja to zrobiłam jakiś czas temu i niesety baza w słoiczku szybko traci swoje właściwości i wysycha:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, też ją popsułam w ten sposób:/

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że wytrzyma kilka tygodni, zobaczymy. :)

      Usuń
  13. zastanawiam się patrząc wyżej, po co producent robi takie opakowanie, skoro z założenia tyle produktu ma się zmarnować?
    nie miałam tej bazy i używam raczej niskopółkowych. przy moim nieskomplikowanym makijażu (jeśli już jakiś jest) wystarcza mi baza z elfa, w podobnej formie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego pewnie szybko opakowanie zostało zmienione na tubkę. ;)

      Usuń
  14. Ja na razie używam swojej pierwszej bazy - z Virtual i choć jest tępa, to dobrze trzyma cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja gorąco polecam bazę z fińskiej firmy Lumene! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś, była dobra, ale nie tak dobra jak ta. Nie wytrzymała aż tak długo na moich powiekach. :)

      Usuń
  16. Bardzo dużo zostało w tym opakowaniu. Nie spodziewałam się, że aż tyle. Ja swoją przygodę z bazą zaczęłam stosunkowo niedawno. Postawiłam na Inglota na początek. baza nie zrujnowała mojego portfela, a jak się nie sprawdzi to nie będę żałowała wydanych pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie baza Inglota sprawdziła się najgorzej ze wszystkich testowanych. Nie wytrzymała nawet dwóch minut bez rolowania. :/

      Usuń
  17. Ja posiadam bazę z ArtDeco i ogólnie jestem zadowolona.
    Tyle, że po roku zaczyna wysychać :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja byłam bardzo zadowolona z bazy pod cienie firmy PUPA (tylko ta ważność 6 mies od otwarcia to stanowczo za krótko i trzeba wyrzucać). Teraz nie wiem czy dalej mają ją w ofercie bo skusiłam się na coś innego i jest o wiele gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że zmienili opakowanie, bo jak widać, to było nieprzemyślane

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zawsze jestem zaskoczona rozcinając różne opakowania:) Niestety trudno poradzić sobie z wysychaniem szczególnie w takich produktach, które wolno się zużywa... Oglądałam wczoraj filmik - długas, ale ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo nie przyjazny ksztalt opakowania, ale moze gdyby rozcinac je wzdluz, to nie wyschla by tak szybko, ja zawsze rozcinam tak kremy do rak czy balsamy, poprostu w pol i potem wkladam jedno w drugie, dzieki temu zaden produkt nie wysycha tak szybko jak tylko pozostawiony po rozcieciu.
    A czy ktos uzywaljakies tanszej alternatywy bazy?
    A gdzie mozna dostac sleek'a w niemczech?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kosmetyki Sleek'a kupuję na stronie kosmetik4less.de :)

      Usuń
  22. Hej:-) czytam Twojego błota dopiero od kilku dni,ale chyba zostanę na dłużej;) Która to jest wersja UD? Eden czy jakaś inna? Właśnie się przymierzam do zakupienia mojej pierwszej i nie wiem która najlepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i dziękuję serdecznie. :) To jest wersja original, te inne podobno nie są aż tak dobre. :))

      Usuń
  23. Bloga oczywiście, z błotem nie ma on nic wspólnego;))))))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Powinna Ci się spodobać :))
    http://www.lookfantastic.com/too-faced-shadow-primer-shadow-insurance/10363125.html?gtrans=a

    ja co prawda tej dokładnie nie używałam.. miałam wersje cytrynową, ale po kilku miesiącach zaczynała śmierdzieć.. to był jej jedyny minus bo działała dokładnie tak samo jak UD.
    Ja jednak zostanę przy bazie UD, szczególnie dlatego, że mam zapas dwóch opakowań ;P a później się zastanowię :P

    OdpowiedzUsuń
  25. jak dla mnie jedyna i najlepsza jest UD, nie ma sobie równych!

    OdpowiedzUsuń
  26. ja uzywam roznych, bo jak sroka je kupuje:D

    mam tez RdL z Rossmanna...i ta tez jest swietna, zbiera na niemieckich blogach dobre recenzje

    OdpowiedzUsuń
  27. A co sądzisz o bazach z Essense lub Catrice? Tanie i mają dość dobre opinie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że robią takie opakowania, że nie można w 100% skończyć dany produkt :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam Artdeco i była spoko, ale nie spełniała swojego zadania najlepiej. Mam tłuste i bardzo opadające powieki (leżą mi niemal na rzęsach), teraz używam Lumene i jest świetna. Dzięki niej zachowałam swoje cienie, które tak się zbierały w załamaniach, że chciałam wszystkie wyrzucić! Teraz jestem z nich super zadowolona :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  30. ile tej bazy jeszcze było tam o.o :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jako swoją pierwszą bazę zakupiłam Lumene. Zastanawiałam się nad UD, ale cena odstraszyła, więc póki co wypróbowuję Lumene :) Z pewnością UD może być lepsza, ale L jak na pierwszą bazę i tak dla mnie jest świetna, nie widzę minusów :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. czy ktoras z was moze podpowiedziec ktora wersja z aktualnie istniejach jest najlepsza? original czy eden ktora ostatnio jest taka wychwalana?

    OdpowiedzUsuń
  33. I właśnie dlatego lubię kosmetyki w praktycznych, a nie w "fikuśnych" opakowaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja również męcze się z opakowaniem tej bazy i końcem, końców skończy jak Twoja:P

    OdpowiedzUsuń

weltkarte