poniedziałek, 29 października 2012

Kolejne rosyjskie zakupy

Jak się cieszę!! Nie tylko otrzymałam kolejne zamówienie ze strony Kalina, ale również miałam godzinkę w ciągu dnia, żeby nagrać dla Was filmik z tymi zakupami. Jippie! :))
Mam nadzieję, że uda mi się go do wieczora wstawić.
A tutaj mały wgląd. :)


Pozdrawiam ciepło!
pa pa :*
megi

21 komentarzy:

  1. Czekam na filmik :) Zdradź co konkretnie kryją te pudełeczka, bo opakowania niewiele mi mówią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 2 maski do włosów, pastę do zębów, olejek, glinkę, mydło oraz 2 sera. :)

      Usuń
    2. To troszkę zaszalałaś :) Jestem ciekawa jak się spiszą, zwłaszcza maski :)

      Usuń
  2. Ta pasta jest świetna! Szczególnie jeśli masz wrażliwe zęby. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to brzmi świetnie! Mam tylko nadzieję, że mi posmakuje. :)

      Usuń
  3. organiczna pasta, to brzmi ciekawie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Po rosyjsku nie umiem, dlatego nie mam pojęcia co kupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, wciągają te rosyjskie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aj te maski rosyjskie... trzeba będzie w końcu kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie napisz kilka słów o tych maseczkach jak już będziesz stosować, moje włosy też są obecnie w nie najlepszej kondycji

    OdpowiedzUsuń
  8. nie moge sie doczekac recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem najbardziej ciekawa tej pasty do zębów. Ciekawe czy byłaby godnym zastępcą, niezawodnej jak do tej pory dla mnie, pasty Elmex Erozja :)
    Interesujące są także te sera. Nie pozostaje nic innego jak czekać na recenzje.
    Tymczasem życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Trzymaj się cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem ciekawa. Dziękuję bardzo. :)

      Usuń
  10. Mam pastę tylko tę pomarańczową na wrażliwe dziąsła. Dobrze 'czyści', w smaku nie jest zła, a problem z krwawiącymi dziąsłami troszkę zmalał :) olejek do włosów jest genialny. Nakładałam go ostatnio z maską z granatu z Alterry i włosy jak marzenie. Mam nadzieję, że u Ciebie również się sprawdzi :) I dziękuję Ci za polecenie maseczki drożdżowej. Jest wspaniała! Nie polecam zupełnie jajecznej. Właśnie idę spać z maseczką detoksykującą. Jestem cała rosyjska :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Super są te rosyjskie kosmetyki. Odkryłam je dzięki Tobie i teraz już złożyłam 2 zamówienie:-)
    Co do serum do twarzy to mogę Ci gorąco polecić to od Babuszki Agafii do 35 lat. Jest rewelacyjne,buzia jest cały dzień nawilżona i napięta! Na to serum stosuję również krem, który sam dawał za słabe nawilżenie a razem z tym serum działa cuda! Teraz zamówiłam jeszcze serum nawilżające z Baikal Herbals:-)Jestem zadowolona również z maseczek z Natura Siberica.
    Pozdrawiam gorąco Kochana i życzę zdrówka:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam ZATRZYMANIE MŁODOŚCI. SERUM DO TWARZY. DO 35 LAT. ORGANICZNE - jest na prawdę świetne :) Życzę powrotu do zdrowia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Obejrzałam właśnie filmik na YT z zakupami.
    Wczoraj zabierałam się za zakup w Kalinie, ale nie było tego mydła aleppowego.
    Jestem ogromną fanką savon noir i ten kosmetyk zdaje się być podobny. Z tego co wyczytałam między wierszami z filmiku to chyba nie znasz tego kosmetyku - bardzo Ci polecam!
    Teraz są jakieś braki w dostawach i w sklepach w których wcześniej zamawiałam magazyny świecą pustkami.
    Jestem ciekawa Twoich wrażeń. Tylko musisz wiedzieć że to mydło się nie pieni, tylko daje lekką emulsję. Działa zmiękczająco. Możesz nałożyć na kilka minut i przystąpić do masażu rękawicą Kessa (to ta orginalna z hammamu, ale inna też da radę). Regularnie używane zmniejszyło u mnie zaskórniki zamknięte na twarzy i wrastające włoski.
    Niestety w ostatnim miesiącu trudno znaleść go w sklepie! Jesteś szczęściarą, że dopadłaś jedno z ostatnich opakowań :)

    A! no i jest MEGA wydajne!

    OdpowiedzUsuń

weltkarte