wtorek, 25 września 2012

Świeże figi

Chyba Was zamęczę postami związanymi z kuchnią. Ale co zrobić, jak ja kocham jeść. :))
Jestem ogromnym seroholikiem, kocham sery tłuste, nasze polskie twarogi białe, sery żółte, miękkie, twarde, z pleśnią, camemberty, brie, sery kozie, owcze... mogłabym tak wymieniać bez końca. :D
Ostatni wpis był o jednym z moich ulubionych serów, dzisiaj pokażę Wam, z czym często lubię jeść niektóre sery. Bardzo często kupuję świeże figi i jem je z serami typu camembert, brie oraz kozią goudą.
 Na zdjęciu tutaj połączyłam figę właśnie z kozią goudą.

Świeża figa ma przepyszny smak oraz cudowną konsystencję. Fantastycznie komponuje się z serami, szczególnie tymi najbardziej aromatycznymi.
Próbowałyście takie połączenie? Polecam gorąco jeśli nie. :))

pa pa :*
megi

34 komentarze:

  1. Bardzo lubię figi...szkoda tylko, że i w Polsce i tutaj w Niemczech są takie drogie ;/ Ciekawe połączenie z serem, zawsze jadłam je po prostu same, jako deser :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaka jest cena w Polsce, ale ja ją dostaję zwykle za 0,30€ jak jest przeceniona, tak to przeważnie za jakieś 0,60-0,70€ za sztukę.

      Usuń
    2. Dzisiaj nawet bez przeceny figi były za 0,35€, a czteropak za 0,99€. :D

      Usuń
    3. W Lidlu dzisiaj widziałam figi po 88gr za sztukę ;)

      Usuń
  2. mniam, powiem szczerze, że nawet w pl się nie spotkałam ze świeżą figą:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za świeżymi figami. Wydają mi się trochę bez smaku. Choć od dawna chcę zrobić z nimi tartę. Jakoś jeszcze nie wyszło :).

    OdpowiedzUsuń
  4. nie próbowałam. Narobiłaś mi smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy, ale serio, ślinka mi leci:)

    OdpowiedzUsuń
  6. figi kojarzą mi się z wakacjach w Chorwacji, kiedy przy schodzeniu na plaże lub wchodzeniu do apartamentu podbierało się okolicznym ludziom smokvy z drzew, które wystawały przez płoty :D

    OdpowiedzUsuń
  7. figi lubię, a takich kulinarnych wpisów nigdy dość! zawsze można się zainspirować, ja sery twarogowe lubię w wersji na slodko, reszta w takiej wersji jakoś mi nie podchodzi. Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam świeże figi!! TYLKO świeże ;) I zielone, te fioletowe jakoś tak zdecydowanie mniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo zielonych z kolei ja jeszcze nie widziałam. :) Suszone mi również smakują, ale są zbyt słodkie. :)

      Usuń
    2. To spróbuj koniecznie, niebo w gębie :)

      Usuń
  9. Wygląda przepysznie jednak nie miałam jeszcze okazji skosztować fig :( no ale mam nadzieje że wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kochasz jeść,żeby to było Kochana choć trochę widać po Tobie;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jedzenie kocham! Uwielbiam świeże figi, ale w mojej okolicy ciężko je dostać. Najlepsze figi jadłam na Chorwacji. Tego smaku nigdy nie zapomnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym spróbować takie prosto z drzewa. :)

      Usuń
  12. Dzięki Tobie polubiłam już melony teraz czas na figi! Sery uwielbiam. Wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie jadłam fig, nawet nie wiedziałam jak sie do nich zabrać, czy jeść ze skórką czy bez. Muszę koniecznie spróbować. Ja najbardziej lubię sery pleśniowe- ze wszystkim, na słodko, ostro, w każdej postaci:D

    OdpowiedzUsuń
  14. No to narobiłaś mi ochoty! Sklep daleko, a u mnie pada :( No cóż to do jutra ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, widziałam ostatnio w osiedlowym warzywniaku. Muszę koniecznie spróbować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale do czego mniej wiecej podobny jest smak figi? sa dostepne w kauflandzie w PL po 0,99zł za sztuke widzialam ale balam sie wziąść;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno opisać do czego są podobne smakowo. Po prostu spróbuj, a nóż Ci się spodobają. :)

      Usuń
  17. Widziałam ostatnio świeże figi w sklepie, ale bałam się kupić, bo nie wiedziałam, do czego mogą pasować i czy w ogóle to zjadliwe jest. Następnym razem na pewno kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świeżych nie jadłam, uważąj to arodyzjaki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uuuu muszę spróbować, bo lubię sery, a z figami nigdy nie jadłam. Nawet nigdy nie zwróciłam na nie uwagi w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurczę, a ja jakoś nie mogę się przekonać do świeżych fig, ale może z serem się skuszę, bo nie próbowałam:-) Za to suszone uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bym w życiu nei pomyślała, że takie połączenie istnieje, a co dopiero, że może być smaczne:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Też uwielbiam sery! czasem zapiekam sobie camemberta z czosnkiem i jem z tostami...muszę spróbować sera z figami bo narobiłaś mi apetytu!!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Post idealny dla mnie, 2 dni temu kupiłam kilka pięknych dojrzałych fig i tak rozmyślałam jak je polączyć, nie wiedziałam z czym je się je ;). To genialna propozycja bo uwielbiam brie. A co myślisz żeby podgrzać, przypiec ser? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

weltkarte