niedziela, 9 września 2012

Chleb białkowy

Ostatnio w niektórych niemieckich sklepach pojawił się chleb białkowy. Jest to chleb pakowany, niestety dość drogi jak uważam. Paczka 500g kosztuje 2,29€.
Jest to chleb o dużej zawartości białka, która została uzyskana dzięki mące sojowej. Ma też sporo tłuszczu jak na chleb, ale tego zdrowego, ponieważ jest on z siemienia lnianego oraz słonecznika. No i oczywiście dużą dawkę błonnika, również z lnu, śruty oraz włókien jabłka.

Muszę przyznać, że chleb jest smaczny, choć kromki są jak dla mnie za grube. Jak widać na zdjęciach łatwo się łamie, ponieważ jest dość mokry.
Ma sporo ziaren w środku, które ja lubię bardzo.


Myślałam, że wyczuję inny smak mąki sojowej, ale nie, ten chleb nie różni się bardzo od tych pełnoziarnistych, które jem na co dzień.
Oczywiście ma znacznie więcej białka, nawet od niemieckiego 'Pumpernickel', ale pomimo, że ten tradycyjny Pumpernickel jest niby bardziej mokry, nie łamie się tak łatwo jak ten chleb białkowy. Może bo po prostu ma mniejsze kromki. ;)
Tak à propos, najlepszy względem składu oraz smaku to ten. :)

Myślę, że od czasu do czasu będę sobie kupowała tę wersję chleba białkowego. Jednak tak na co dzień bez przerwy nie mogła bym, ponieważ żadnego chleba nie mogę jeść nieustannie, bo mi się niestety szybko nudzą i muszę ciągle kupować zamienny, po czym wracam do tych wcześniejszych. Też tak macie?
Są w Polsce gdzieś też takie chleby białkowe?
Ciekawa jestem jak by wyszedł taki chleb domowej roboty. Nie widziałam jeszcze nigdzie mąki sojowej, ale poszukam.

Pozdrawiam ciepło.
pa pa :*
megi

14 komentarzy:

  1. Gdzie go kupiłaś? Chętnie spróbuję :).
    Mi się szybko nie nudzą, może po trzech miesiącach jedzenia cały czas tego samego (miałam tak z bułkami, kajzerkami). I bardzo lubię taki sprzedawany w Kauflandzie po bodajże 59 centów, też ciemny, ziarnisty i mokry, jednak nie pamiętam, jak się nazywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niemieckim Kauflandzie. :) Tak to jednym z moich ulubionych chlebów, jest również ten świeży z Kauflandu -Roggenvollkorn ze słonecznikiem oraz ten Pumpernickel Harry. :)

      Usuń
  2. Ja odkryłam podobny chlebek w polskiej piekarni i całkiem nieźle mi smakował :) Warto pamiętać, żeby trzymać takie pieczywo w papierowych torbach bo szybko może się "zaparzyć" i zapleśnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja czesto sama pieke chleb wlasnie z siemieniem lnianym i wszlekimi "zbożami pestkami czy nasionami" jakie posiadam i chleb jest pyszny i prosty w wykonaniu. Jesli chodzi o typowe kupne produkty to u mnie wiedzie prym bułka ze szpinakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś też piekłam, ale nie mogłam natrafić na taki przepis, który pasowałby mi w 100%.

      Usuń
  4. ja też uwielbiam gdy w chlebie są różne dodatki, właściwie to z całego chleba najbardziej lubię nasionka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętajcie Drogie Dziewczyny, że białka w diecie dostarczamy zazwyczaj w wystarczających ilościach, a właśnie za mało dostarczamy węglowodanów złożonych pochodzących np. z pieczywa (najlepiej razowego lub pełnoziarnistego), kasz, ziemniaków, makaronu lub ryży. Węglowodanów złożonych powinniśmy dostarczać w największej ilości - 45% całodziennej racji pokarmowej (białka zaledwie 13-15%). Dlatego chleb wysokobiałkowy, wcale nie jest dobrym rozwiązanie, ale oczywiście od czasu do czasu nie zaszkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się jeść dużo różnego białka, pełnoziarniste węgle to dla mnie podstawa. ;) Takie połączenie w chlebie uważam za świetne, szczególnie dla osób, które nie jedzą żadnego zwierzęcego białka. ;)

      Usuń
  6. Białko roślinne jest jednak w innym stopniu przyswajane niż zwierzęce, u mnie okoliczne piekarnie nazwywaja takie chleby bogate w nasionka, płatki itp. "fitness"

    OdpowiedzUsuń
  7. Składowo bardzo podobny chlebek kupuję u siebie w piekarni, co ciekawe: na wagę:) Jest pyszny! A mąkę kiedyś widziała w sklepie ze zdrową żywnością:)

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas chlebek ze zwiększoną zawartością białka i zmniejszoną ilością węgli nazywa się PRO BODY,100 gram to
    285 kcal,
    21,4 g białka,
    16,8 g tłuszczy
    2,1 g węglowodanów i jest naprawdę smaczny :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Megi, gdzie dokladnie widzialas ten chleb?

    OdpowiedzUsuń
  10. W B-cu w jednej z piekarni też zaczęli piec chleb, który ma podwyższoną ilość białka a mniej węglowodanów. O dziwo, że kosztuje ok. 8 zł za maleńki bocheneczek chleb ma powodzenie :)

    OdpowiedzUsuń

weltkarte