piątek, 20 lipca 2012

Dlaczego moje włosy wyglądają wciąż na ...

niezdrowe, napuszone, sztywne...?
Lub inaczej - jak wygląda walka z łysieniem androgenowym z bliska.
Odkąd moje włosy zaczeły wypadać, ich struktura i wygląd kompletnie się zmieniły.
Włosy mocno mi wypadają, rosną w między czasie nowe i tak cały czas w kółko.
Te nowe włosy, które mi rosną, są dziwne. Są ciemniejsze, pokręcone czasem, jakby grubsze lub twardsze od pozostałości i nie tak miękkie jak reszta. Są sztywne i niczym nie można je przygładzić lub wyprostować.
Odstają mi na wszysktie strony, nic nie jest w stanie je ujarzmić.
Z normalnego odstępu moje włosy wydają się być po prostu napuszone, choć nie są. Pomimo dobrej pielęgnacji od lat, wciąż wyglądają na niezbyt zdrowe. A tak wygląda całość naprawdę:

Macie jakieś pomysły na przylizanie takich włosów?
Te zdjęcia były robione, gdy :
-po nocy z olejem, umyłam je płynem facelle, nałożyłam odżywkę Alverde z amarantem, po spłukaniu zimną wodą, popsikałam je mleczkiem jedwabnym z BU zmieszanym z sokiem z aloesu
- w końce wtarłam olej śliwkowy
- a po naturalnym wyschnięciu, przeczesałam i z odrobiną mleczka jedwabnego z aloesem roztartym między dłońmi próbowałam je przylizać
Puh..trochę tego było, a włoski i tak swoje. :)
Im już chyba nic nie pomoże.

Miłej nocy. :)
pa pa :*
megi

40 komentarzy:

  1. Tak czy siak uwielbiam Twoje włosy jakbyś zobaczyła moje cienkie to nie narzekałabyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety mam to samo, tez cierpie no cholerne lysienie androgenowe i nie dosc, ze wlosy sypia sie jak choinka po swietach to jeszcze sa suche i napuszone wlasnie. Jedyna rzecz, ktora jest w stanie je ujarzmić to biosilk Salution Lissante- z jedwabiem i odrobinka lakieru. Koncowki czesto smaruje zwyklym ale leciutkim kremem nawilzajacym...

    OdpowiedzUsuń
  3. współczuję Ci, gdyż rozumiem Twój problem. Też mam słabe, wypadające włosy pomimo odpowiedniej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy wyglądają identycznie. Też mam masę włosów krótszych, poskręcanych, szorstkich o innej strukturze niż pozostałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz piękne włosy! Jeszcze masz ten plus, że jak zrobisz fale, to nie widać tego w ogóle. Podobnie jak u mojej mamy. Przy jej loczkach nic nie rzuca się w oczy. Muszę jeszcze wypróbować słynnego żelu lnianego, jeszcze nie próbowałam.

      Usuń
    2. Niestety o moje fale bardzo trudno. Nie mogę wydobyć z nich trwałego skrętu. Jak ugniatam je po myciu, nawet z pianką to trzymają się bardzo krótko. Później rozprostowują się i jest puch. Na ogół to mam coś pomiędzy, czyli niby proste włosy, ale z siankiem. Pomagają mi trochę kosmetyki, teraz używam tych rosyjskich, pewnie czytałaś o nich. Po ich użyciu puszą mi się o wiele mniej, zwłaszcza spodobał mi się balsam na brzozowym propolisie. Twoją pielęgnacją też zawsze się zachwycam :) Sama wprowadzam do swojej więcej naturalnych produktów.

      Usuń
  5. mam ten sam problem, z tym, że ja mam kilka takich pasm w wierzchniej warstwie włosów.
    nic na nie nie działa.
    pozostałe mam już pięknie gładkie, miękkie i sypkie. te są niereformowalne. mają własnie taką pogniecioną strukturę, są szorstkie i wyglądają na suche, mimo że nie są. nie znalazłam na to sposobu :(

    OdpowiedzUsuń
  6. moje wlosy wygladaja tak samo, a zeby bylo gorzej, wychodza z warkocza/gumki i wszystkiego i kreca mi sie wokol glowy :D wiec mam sterczace druciane loczki i wygladam jak kretynka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tego co się dowiedziałam,takie grube,szorstkie, o zmnienionej strukturze włosy noszą nazwę dysplastyczne. Napisałam ostatnio o tym notkę i bardzo dużo dziewczyn ma ten problem,w tym ja. Mi pomaga utrzymanie nawilżenia,bo im dalej od mycia,tym są bardziej wyczuwalne. Ratuje się więc mgiełką z aloesu i odrobiny olejku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o tym u Ciebie, ale dziwne, że tak się dzieje po takiej kuracji...więcej nawilżyć chyba nie mogłam, bo bym przedobrzyła.?

      Usuń
  8. A może tego wszystkiego Twoje włosy nie chcą wcale i dlatego się puszą...może zasada " im mniej, tym lepiej" w tym przypadku się sprawdzi.
    Na wypadanie włosów dobra jest też recepta naszych babek: nacieranie raz w tygodniu na wilgotne włosy papki z żółtka i kieliszka spirytusu. Albo nacieranie skóry olejkiem cebulowym, wodą brzozową albo chmielową lub płukanki z pokrzywy, melisy czy łopianu.
    Mi również wypadają niemiłosiernie, a najbardziej wiosną i latem...wtedy często boję się nawet rozczesać włosy, nie mówiąc o używaniu odżywki, kiedy to włosy (mam wrażenie)łatwiej wychodzą.
    Nie wiem co Ci poradzić;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One normalnie nie są napuszone, tylko te nowsze włoski tak zawsze sterczą.
      Niestety na łysienie androgenowe takie rzeczy nie mają wpływu. :(

      Usuń
  9. mam to samo a nie cierpię na żadne choroby typu łysienie

    OdpowiedzUsuń
  10. Spróbuj spryskać dłonie lakierem do włosów, rozetrzyj i delikatnie przygładź włosy. Nie wiem czy na sztywnych włosach się sprawdzi, ale u mnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcia kiedyś mi tak płynem do płukania robiła, ale to jak mi się elektryzowały. Bałabym się na co dzień alkoholu w lakierze.

      Usuń
  11. hehe kochana jesteś moim pocieszeniem ;d ja mam to samo, a nawet jak po myciu są w miarę gładkie to na 2 dzień czuje się i wyglądam gorzej jak bym o nie wogóle nie dbała, jak ktoś znajdzie na to sposób to kupię mu wille;o

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie pomaga Bumble andd Bumble-leave in conditioner.
    Szczerze polecam spróbować, ujarzmia i wygładza włosy nawet przy wilgoci w NYC do tego mam wrażenie, że trochę mniej mi się łamią i są jakby zdrowsze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też kiedyś miałam na głowie sporo takich odstających, pokręconych włosów, nie było mowy o wyjściu z domu po ich naturalnym wyschnięciu - mam dużo włosów więc wyglądałam jak miotła :D Ale ostatnio już ich nie widzę, nie wiem co się z nimi stało... :) Może spróbuj płukanki z żelatyną? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiem ci tyle, że moje włosy wyglądają podobnie jak twoje, gdy wyschną naturalnie. Gdy wysuszę je suszarką są lśniące i gładkie i świetnie się układają.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moje właśnie na odwrót! gdy wysuszę je suszarką wyglądają tak jak u Megi, a gdy wyschną naturalnie są lśniące i gładkie...

      Usuń
  15. Doga Megi...Włosy wypadają mi od 1,2 roku jestem załamana,coraz częściej miewam myśli samobójcze...gubię się w tym wszystkim, o niczym nie potrafieę myśleć jak tylko o włosach.
    Nie wiem co jest przyczyną...wcześniej wypadały 2x bardziej po unormowaniu ferrytyny troszkę się polepszyło, jednak dalej jest tego strasznie dużo. Zastanawiam się czy to nie łysienie androgenowe ale z drugiej strony teraz najwięcej włosów wypada mi z okolicy potylicy i z boków a nie ze środka. Wogóle nie wypadają w okolicy grzywki.
    Proszę Cię napisz jakie badania hormonalne wykonać aby potwierdzić lub wykluczyć AGA?
    Jeśli chodzi o rodziców żadne z nich nie ma łysienia androgenowego :"(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie robiono normalne badania poziomu hormonów co jakiś czas, wszystko było i jest w normie. Takie badania tego nie wykażą, po prostu reaguję nadwrażliwie na testosteron w organizmie, pomimo, że nie mam go za dużo. U mnie było to widać gołym okiem, nie trzeba było żadnych badań. Nie wiem, czy nawet są takie, które potwierdzają to na 100%.
      Kochana, nie myśl nawet o czymś takim. U mnie w najgorszym stanie też myślałam, że będę zdana na perukę, no i trudno, jeśli tak by było. Na włosach świat się nie kończy. Beyonce, Tyra Banks i wiele innych też noszą non stop peruki z tego względu. Głowa do góry i idź do lekarzy. :))

      Usuń
    2. W przypadku lysienia androgenowego mamy do czynienia z nadwrazliwoscia mieszka wlosowego na androgeny a tego badania rzeczywiscie nie wykaza. Jesli chcesz byc pewna zrob sobie trichogram u dermatologa- z drugiej strony po co Ci taka wiedza, zeby sie jeszcze bardziej zalamac...jest tez w Warszawie prof.Lidia Rudnicka, ktora twierdzi, ze jest w stanie wyleczyc kazdy rodzaj lysienia.
      W swoich filmikach Megi mowi jak z tym walczyc- sa bardzo pomocne.
      Ja tez bylam zalamana, kiedy sie dowiedzialam, a teraz juz mam dystans a z ta Tyra i Beyonce to mi Megi poprawilas humor:)

      Usuń
    3. Mam do Ciebie/do Was pytanie. Mi chyba jakoś bardzo dużo włosów nie wypada,jak ostatnio liczyłam to podczas czesania po myciu wlosów jest to ok.50 włosów przy czym myje włosy co 2-3 dni i w czasie kiedy ich nie myję to raczej dokładnie nie wyczesuję bo mam krecone,jedynie "przeczesuje" palcami no to kilka moze ok 10 wyjdzie między palcami.Bardziej zastanawia mnie inna rzecz,mam zakola tzn.nie mam takiej regularnej lini włosów tylko tak jakby zakola czy to objaw łysienia androgenowego? Mam je w prawdzie od zawsze i przy nich mini wloski które nigdy nie rosną długie. Moja mama też takie ma i tata też od zawsze. Czy to łysienie czy te zakola to po prostu taka uroda ?

      Usuń
  16. Tak czy siak kolor włosów masz przepiękny. Ja też borykam się z wypadaniem włosów, moje lecą jak deszcz z nieba - zwłaszcza przy myciu ! Niestety mam chorą tarczycę a leki nie działają, dopiero za miesiąc idę do innego endokrynologa z nadzieją, ze w końcu ustąpi ból szyi, suchość skóry i wypadanie włosów ;) niestety wiem przez co przechodzisz, bo wyjmowanie garści włosów z korka w wannie wiąże się u mnie z szybkim biciem serca i łzami w oczach ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wydaje mi się , że na Twoj problem jest tylko jeden sposob ściac włosy i pozowlic im sie wzmocnić .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku lysienia androgenowego sciecie nie przynosi rezultatu, gdyz wlos rosnie slaby juz od nasady a jest to zwiazane z wloknieniem otoczki kolagenowej wlosa, spowodowanym przez testosteron. Megi pisze tez o duzej ilosci malych wloskow- tez charakterystycznym przy tym schorzeniu bo obserwujemy wtedy zachwiane proporcje pomiedzy wlosami anagenowymi i telogenowymi. I to te male wloski wlsnie powoduja puszenie sie.

      Usuń
  18. Ja miałam taki problem dopóki nie odkryłam , że moje włosy chcą się kręcić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje włosy też sterczą na wszystkie strony... Może jakaś odżywka wygładzająca?

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana Megi, moze za duzo tych wszystkich olejkow, mleczek, plynow i innych preparatow... Wiem, ze to wszystko czego uzywasz jest naturalne, zdrowe, weganskie, ale moze tego jest po prostu za duzo.
    Mam nadzieje, ze Cie nie urazilam.

    OdpowiedzUsuń
  21. ehh ja mam to samo.. dlatego chetnie poczytam komentarze dziewczyn;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. dziwne rzeczy piszesz. kiedy wypadnie ci wlos majac lysienie androgenowe juz NIGDY nie odrosnie ci taki sam wlos. ale odrosnie ci duzo CIENSZY i duzo JASNIEJSZY wlos. nie wiem dlaczego piszesz ze twoje "nowe" wlosy sa ciemniejsze i sztywniejsze, skoro to nierealne. podczas miniaturyzacji (ktora odbywa sie doslownie sekundy po wypadnieciu wlosa) dochodzi do zwezenia kanaliku mieszka i wyrasta wlos cienszy i odpigmentowany (zazwyczaj bardzo jasny braz, a nawet blond prawie przezroczysty). przy twoich ciemnych wlosach nie jest to mozliwe, aby miec ciemne odrastajace wlosy... moze to wina farby do wlosow (o ile farbujesz), byc moze gdzieniegdzie dalas jej za duzo albo przetrzymalas i ot stad ciemniejsze miejsca. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Megi słyszałaś o nowym preparacie Revitacell? Niedługo wprowadzają go na rynek. Ja również cierpię na androgenowe i zastanawiam się czy składniki tego preparatu mogą pomóc przy AGA. Proszę zerknij okiem. Jak sprawuje sie Minooxydil 10%? Lepiej coś od tego 5%?

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam dokładnie takie same włosy.. suche, odstające, puszące się pomimo dobrego nawilżania, olejowania itd. Jedyne co je ujarzmia jest jedwab do włosów.. Niestety tylko silikony są w stanie utrzymać w normalności moje niesforne kłaczki :( ehhh

    OdpowiedzUsuń
  26. może brakuje im protein?
    bo w kosmetykach, które wymieniłaś widzę same nawilżacze

    Spróbuj protein mlecznych czy zbożowych- szukaj w składach, albo kup na stronie z półproduktami, bo jak się domyślam odzwierzęce odpadają.

    a te nowe włosy wyglądają mi właśnie na słabe i cienkie (?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam protein, mam w odżywce d/s i b/s. Tak to chyba już jest przy tym łysieniu niestety. Słabe to są pewnie wszystkie. Ale te są właśnie grube i twarde.

      Usuń
  27. Może nie służy im jednak zupełnie naturalna pielęgnacja. Spróbuj wpleść do ich diety jakieś łatwiej zmywalne sylikony ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. witaj MEGI cudownie ze znalazłam twoje posty i filmiki zacznę od tego ze około 2 lata temu stwierdzono u mnie niedoczynnosc tarczycy i hashimoto- potem doszła hiperprolaktynemia-leczę sie i na tarczycę novothyralem i na wysoką prolaktynę dostinexem -prolaktyna zmniejszyła sie ale od 2 lat lekarze nie potrafią unormowac mi tych cholernych hormonów tarczycy zawsze cos jest nie tak a oni rozkładają ręce-środków na włosy wypróbowałam wielu bo wiadomo przy tym schorzeniu bardzo wypadają....jednak zdecydowałam sie na wizytę u dermatologa w specjalnej klinice-miałam trichoskopie -trichogram i okazało sie ze to początek łysienia androgenowego czy androgennego:( do tego pojawił sie łupież i wrażliwa,swedząca skóra głowy,którą musze myc co 2 dni bo sie mocno tłusci i co za tym idzie włosy u nasady:( zapisała mi pani dermatolog wcierkę jakis płyn robiony na recepte loxon z estradiolem ....obawiam sie ze moge stracic jeszcze wiecej włosów poradz mi kochana co robic-nie chce nosic peruki-dodam ze moje włosy najlepiej wyglądaja po umyciu bo na 2 dzien klapną i jakbym ich prawie nie miała i dodam ze stan puszenia sie włosów pasuje mi bo dodaje wizualnie objętosci-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. mi ostatnio także przybywa tych dysplastycznych włosów:((

    OdpowiedzUsuń

weltkarte