poniedziałek, 2 lipca 2012

Ampułki Anti-Aging Alverde oraz pomoc dla kotków

Półtora miesiąca temu pisałam o nawilżających ampułkach Alverde, które były ok, ale bałam się, że alkohol wysoko w składzie nie działał dobrze na moje naczynia i powodował rumień.
Wspominałam w tamtym wpisie o jeszcze jednych ampułkach Alverde, które miałam. W końcu mi się przypomniało, więc napiszę o nich parę słów. :)
Są to ampułki (chyba w tej samej cenie 3,95€) niby ujędrniające, które mają działanie nawilżające oraz przeciwzmarszczkowe. (Oczywiście po 7ml nie zauważyłam takiego efektu. ;))
Tutaj jest ich skład:
W opakowaniu znajduje się również, jak w tych pierwszych testowanych, siedem szklanych ampułek á 1ml.

Konsystencja jest podobna do tych nawilżających algowych. Wodnista, lecz coś na buzi pozostaje. Przypuszczam, że gliceryna.
Jeśli chodzi o zapach, to wyczuwam tu winogron, ale mój wrażliwy nosek czuje też alkohol.
Niestety tak jak w tych pierwszych, przeszkadza mi to i czuję, że mojej skórze się to nie podoba.
Osobom, które nie są aż tak wrażliwe na alkohol w składzie, przypuszczam, że nie będzie to przeszkadzało. Alkohol nie tylko konserwuje składniki, ale często też pogłębia penetrację substancji. Jednak dla mnie to widocznie za dużo tego 'dobrego'.

Reasumując, gdy będę wyjeżdżać gdzieś na parę dni, muszę jednak albo pozostać przy jakiś rybkach olejowych, jeśli nie chcę brać niczego ze sobą, co może się rozbić lub rozlać. Albo muszę zaryzykować i brać moje ulubione produkty w buteleczkach, z których coś może się rozleje.
Myślę, że za 4 euro na 7ml możemy też zdecydowanie znaleźć coś lepszego. ;)

Znacie jakieś ampułki bez alkoholu lub jakieś rybki - nie olejowe?


A teraz przypomnienie akcji, która pojawiła się na blogach. Być może już się na nią natkneliście, a może nie. Więc wkleję Wam informacje. :)
O szczegółach możecie przeczytać tu i tu.
Pozdrawiam Was ciepło. :)
pa pa :*
megi



9 komentarzy:

  1. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się co zrobić z kosmetykami, których nie używam. Szkoda, że tak późno trafiłam na tę informację, ale może jeszcze zdążę wysłać te rzeczy! Dzięki wielkie :):*

    OdpowiedzUsuń
  2. o a mialam je sobie kupic .... fajna -przydatna recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie nad tym ubolewam, że nie ma DM w PL :P Chciałabym wypróbować wiele kosmetyków Alverde do włosów i ten krem do rąk, który polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. megi podaje ci mojego meila bo ja nie ogarniam w ogole tego youtube i tylko sie denerwuje. Wiec jak mozesz to odpisz na moja wiadomosc jesli ja dostalas na meila. to moj adres: m.jaroslawska88@wp.pl. Pisalam odnosnie tych wlosow tylko ty nie moglas odeslac mi wiadomosci

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo wszytko i tak żałuje, że u nas nie ma alverde :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Megi:)
    Moglabys mi napisac co polecasz z alverde, wkrotce wybieram sie do Niemiec i chce zajrzec do DM. Czy alverde ma jakies fajne kremy do twarzy? stosowalas jakies?
    Pozdrawiam
    Sz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam kremów do twarzy od wielu lat, więc nie mogę Ci niczego z tej sfery polecić. Ja z Alverde lubię wszystkie produkty do ciała i włosów, krem do rąk, sztyft do ust. :)

      Usuń
  7. Dzieki za odpowiedz.
    Wlasnie ogladalam Twoj filmik porownawczy Alverde i Alterry...i mi szampony alterry w ogole nie odpowiadaja za to mialam alverde oliwkowy i byl super. I czy inne szampony alverde sa podobne do tego oliwkowego z henna? czy bardziej do alterry?
    Widze ze uznalas te produkty za podobne, a mi alterra nie bardzo przypasowala...takze sie zastanawiam.
    A ktora seria Ci najbardziej przypadla do gustu?
    i czy kosmetyki balea do wlosow tez sa dobre?
    Uff troche tych pytan jest ale z gory dzieki za odpowiedz:)
    Pozdrawiam:)
    Sz

    OdpowiedzUsuń

weltkarte