piątek, 15 czerwca 2012

Nail of the day

Dzisiaj będzie trochę pazurkowo. :) Nie wiem czy już gdzieś o tym wspomniałam, ale uwielbiam lakiery do paznokci firmy p2 oraz Wibo. Mam prawie wyłącznie lakiery tych dwóch firm. :) Przekonują mnie kolory, ceny, krycie...ze wszystkich kupionych w ostatnich latach byłam zawsze zadowolona. :)
Oprócz tych, lubię jeszcze lakiery Essence, ale tylko z limitowanek. Tylko te są moim zdaniem jakościowo dobre. Próbowałam parę razy lakiery ze stałej oferty i za każdym razem żałowałam.

Ten lakier Wibo kupiłam sobie ostatnio z jeszcze jednym z tej serii, ale o tym drugim napiszę następnym razem (jeszcze go nie wypróbowałam :)).
Dzisiaj pokażę Wam lakier numer 05 z serii wild thing Trend edition.
W buteleczce wygląda na herbaciany róż. Na paznokciach kolor jest inny. Jest to taki koralowy, złamany czerwony odcień. Bardzo mi się podoba. :) Efekt po jednej grubszej warstwie:
Znacie, lubicie lakiery Wibo?

Pozdrawiam wszystkie nocne marki. :)
pa pa :*
megi

28 komentarzy:

  1. Fajny efekt jak na 1 warstwę.
    Co do Wibo tej serii nie próbowałam natomiast serie Express Growth i French Manicure ubustwiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w moim zbiorze znajduję się kilka z serii Express Growth, świetne kolory mają, tylko co róż się zmieniają i nie można dokupić. A z tej serii frencha nie próbowałam. Zobaczę następnym razem, co tam mają. Dziękuję :)

      Usuń
  2. Ja też jestem zakochana w wibo, a niestety P2 jeszcze nie spotkałam w Polsce. Kolor bardzo ładny...mi tu wygląda na malinowy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie przepadam za Wibo. Strasznie długo u mnie wysychają i szybko odpryskują :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolorek mam chyba z tej serii niebieski i też się świetnie spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam lubię wibo za dobre krycie. A wiadomo, że jedna warstwa wyschnie szybciej niż dwie ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym roku pokochałam Wibo lakiery :-) Mam już 5 czy 6 z tej kolekcji "Trend edition" i widzę, że muszę mieć jeszcze jeden :-) i to Twoja sprawka Megi ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy odcien :)
    ja p2 nie miałam jeszcze, ale juz wiem, kogo zmolestowac :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja ten lakier! Skoro jedna warstwa tak wygląda to zachęciłaś mnie do zakupu:) Ja bardzo lubię lakiery Golden Rose w małych buteleczkach. Muszę się skusić na Wibo:)
    Pozdrawiam a w wolnej chwili zapraszam na post o cieniach Inglot.
    http://diarymakeup-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam ten lakier ale jakoś nie przykuł wystarczająco mojej uwagi ;) Na paznokciach jednak wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten lakier i go uwielbiam, wyglada na paznkciach przeslicznie i fantastycznie kryje

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hejka KOchana :)

    Niestety musze Cie zmartwic ale firma Essie zostala wykupiona bodajze przez L'Oreal wiec wiesz co to znaczy :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wpadłaś na Essie?? Nigdy nawet nie miałam tych lakierów.

      Usuń
  13. U mnie Wibo trzymają sie bardzo krótko na paznokciach;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dużo robię na co dzień rękoma, to też mam odpryski na samym czubku, ale tak to bez zarzutu. Na stopach bez top coatu spokojnie 3 tygodnie. :)

      Usuń
  14. https://p.twimg.com/AvhtTSnCEAA7l-6.jpg kibicujemy! :D
    lakier bardzo ladny, szczegolnie jak na jedna warstwe :) musze sprobowac lakierow z Wibo..

    OdpowiedzUsuń
  15. Lakiery Wibo są bardzo dobre, miałam te serii express growth :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak to robisz, że masz taką ładną skórę dłoni? Wiem, moje dłonie łatwo ze mną nie mają, ale zawsze wokół paznokci mam takie zgrubienia, które są brzydkie i nie mam pojęcia jak walczyć z przesuszeniem w tych okolicach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dłonie też łatwo ze mną nie mają. Robię dużo na co dzień rękoma. Nic szczególnego z nimi nie robię, jeśli chodzi o pielęgnację. Tylko krem do rąk, jak sobie przypomnę, to oliwka na skórki i to wszystko.

      Usuń
  17. Nie przepadam za lakierami Wibo. Niestety denerwuje mnie ich konsystencja i krycie bo zazwyczaj nawet z bazą pod lakier muszę malować dwie warstwy aby jakoś to wyglądało. Przetestowałam sporo lakierów tej firmy i jedynie co mi odpowiada to te bezbarwne z efektem szybkiego wzrostu paznokcia. Szkoda, bo mają ciekawe kolory i czasem aż kusza. Kocham za to lakiery z Virtual Joko. Po nałożeniu bazy spokojnie wystarczy jedna warstwa. Na nich się uczyłam malować moje paznokcie i choć testuję inne firmy tej jestem wierna. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie lakier Wibo trzymał się jeden dzień. Zraziłam się.

    OdpowiedzUsuń

weltkarte