czwartek, 7 czerwca 2012

Megi testuje

Niedawno napisała do mnie Pani Małgorzata ze sklepu helfy.pl. Widziała na moich filmikach, że używam 3 olejów do włosów właśnie z tej strony i byłam/jestem z nich zadowolona. Więc zapytała się, czy nie miałabym ochotę wypróbować czegoś nowego.
Z chęcią się zgodziłam, bo bardzo lubię tą stronę i oferowane kosmetyki.
Jako, że jestem maniaczką wszelakich olejów i olejków, dogadałyśmy się na te, które mnie najbardziej interesują. Pani Małgorzata bardzo mi pomogła w wyborze. Jeszcze raz dziękuję za bardzo miły kontakt i możliwość testów. :)
Tak oto od paru dni testuję oleje firmy Khadi. Jeden jest do włosów, a drugi do twarzy/ciała.
skład oleju do włosów
skład oleju do twarzy/ciała
Odstawiłam resztki olejów Heenara i Bhringraj na ten czas (Sesa już mi się skończyła).
Tak żeby móc zobaczyć działanie tego oleju do włosów. A olej do twarzy stosuję dwa razy dziennie i tak będę bez przerwy robiła przez miesiąc, żeby zobaczyć jak się sprawdzi i jakie będzie zużycie. Jak na razie mogę tylko powiedzieć, że podobają mi się konsystencje tych olejów oraz zapachy. Te, pomimo, że są dość intensywne i specyficzne w swoim rodzaju, przypadły mi do gustu. Ja lubię takie charakterystyczne zapachy. Mam nadzieję, że mi się nie znudzą. :)

Używałyście może któregoś z nich? Jeśli tak, to jak Wam się podobały?

Pozdrawiam ciepło.
pa pa :*
megi

12 komentarzy:

  1. miałam olejek khadi stymulujący i byłam bardzo zadowolona jeśli chodzi o przyśpieszenie porostu :)
    niedługo dorwę się większej ilości(wczesniej mialam 70ml) i mam zamiar przetestować go na długości włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie ciekawa jestem czy z przeciwieństwie do drożdży coś u mnie ruszy. Przy tych innych olejach nie masowałam skóry głowy, a teraz ten będę w pierwszej kolejności kładła na skórę głowy, a resztę na włosy. (staram się oszczędnie tylko 1 łyżkę stołową zużywać :))

      Usuń
  2. Ja się czaję od dłuższego czasu na olej khadi do włosów, ale jak podliczyłam wszystkie swoje wydatki i plany, to chyba wypróbuję domowe sposoby jednak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę, nie stosowałam jeszcze olejów Khadi.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mialam okazji uzywac zadnego ale czekam z niecierpliwoscia na Twoje opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. podglądam Ciebie regularnie, jesteś bardzo inspirująca:) ja właśnie planuję kompleksową pielęgnację. od dawna się tym interesuję, ale teraz zamierzam wziąć się za to na poważnie.
    dzisiaj pierwsze drożdże - paskudztwo:)ile mniej więcej ml miał Twój drożdżowy roztwór?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mniej więcej pół szklanki mleka plus drożdże i razem wychodziło 3/4 szkl.

      Usuń
  6. W jaki sposób nakładasz ten olejek na twarz? Jak czytam blogi dziewczyn to większość z nich piszę, że przy takiej metodzie rozgrzewamy skórę. A i jeszcze mam jedno ważne pytanie, czy słyszałaś o kremie BB na naczynka (dostępny w dwóch kolorach zielony i fioletowy) jeśli tak to czy go stosowałaś? Bo aktualnie zastanawiam się nad zakupem, a cena jest jak dla mnie dość wysoka i już nie wiem czy zainwestować czy nie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak każdy inny. albo solo albo z kwasem HA. nie robię masażu :)
      nie widziałam takiego, nie próbowałam.

      Usuń
  7. Czekam na recenzję olejków :). Ja jestem olejowy człowiek ale nie miałam żadnego z khadi, bo trochę cena zabija, ale niedługo sobie chyba sprawię ten do twarzy z fiołkiem :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie zapisuję na ile mi starcza. może po miesiącu pokaże ile zużyłam. :)

      Usuń
  8. Ja mam od lutego dwa olejki do wlosow khadi i przyznam szczerze, ze nie widze jakichs zabojczych efektow- wlosy jakos specjalnie mi nie rosna. malo tego, mam nawet wrazenie ze po uzyciu (podczas splukiwania) bardzo mocno wypadaja. teraz testuje dodatkowo ingrubar :)

    OdpowiedzUsuń

weltkarte