czwartek, 24 maja 2012

EURO 2012...

...czyli w pełnym oczekiwaniu sobie jeżdżę :D
Bardzo lubię piłkę nożną, zazwyczaj oglądam niemiecką ligę i przeważnie tylko drużyny, które lubię. ;)
Już pomału nie mogę się doczekać Euro 2012, na szczęście to już bliziutko. 
Cieszę się, że Lewandowski, Piszczek oraz Kuba grają dla Polski. W tym i zeszłym sezonie mieli fantastyczną fazę w Borussii, więc pokładam wielką nadzieję na polską drużynę. :)
Lubicie piłkę? Zawiesiliście już gdzieś flagi?

Pozdrawiam cieplutko.
pa pa :*
megi

25 komentarzy:

  1. My jeszcze flagi nie zawiesiliśmy, ale niebawem to zrobimy :-) Też lubię piłkę, bardzo często bywam też na meczach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez nie mogę się doczekać Euro :) Aczkolwiek we flagę się jeszcze nie zaopatrzyłam ale jak najszybciej to zrobię:) Mam nadzieję, że 'nasi' dadzą radę, będę ostro kibicować i trzymać kciuki! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. ja pracuję przy euro, także będzie dużo emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię piłki nożnej i raczej nie polubię. Przyznam szczerze, że wkurza mnie strasznie, że prawie całe moje miasto (Poznań) jest wywalone do góry nogami, nigdzie nie można od iluś miesięcy normalnie dojechać przez to jedno wydarzenie. A jeszcze bardziej wkurza mnie to, że zamiast przeznaczyć te pieniądze na inną infrastrukturę, na emerytury i inne ważniejsze kwestie, problemy nie jednorazowe, inwestuje się tyle pieniędzy w stadion, w reklamy, gadżety i inne bzdety, o których wszyscy szybko zapomną. Już teraz są z tym ciągłe afery, głównie w kwestii finansowej. Ciekawe co będzie jak to wszystko się skończy i osoby, które się strasznie cieszyły z Euro u nas, nagle zdadzą sobie sprawę z tego, że ta impreza to wcale nie jest dla nas wielka szansa, ani pod względem turystycznym, ani żadnym innym. Przykro mi to pisać, ale tak to u nas w Polsce jest. Ważne kwestie są pomijane i zamiatane pod dywan, ale ważne, że mamy Euro...no cóż. Oczywiście nie bronię się nikomu cieszyć, jednak pamiętajmy że ma to swoje konsekwencje, nie koniecznie pozytywne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Jestem teraz silnie "obsadzona" w kwestiach szpitalnych. A chociażby afera z lekami przeciwnowotworowymi. Niestety uderzyło mnie to bezpośrednio, a raczej moją mamę. Pieniądze pcha się nie tam gdzie trzeba, zapominając o maluczkich, którzy często nie mają pieniędzy ani nawet możliwości, żeby wyjść z tej ciężkiej choroby.

      Usuń
    2. Podpisuję się pod tym.

      Usuń
    3. Mowie glosno TAK! Dokladnie moje zdanie, pieniadze (taaaaakie sumy) powinny byc wydane na cos innego. Za malo mamy na swiecie potrzeb?Polske nagle stac na takie imprezy? Juz przy WM budowalo sie stadiony, ktore potem stoja puste- i sie pytam po co?Polepszy Euro 2012 wizerunek Polski? Bieganie za pilka moze byc fajne, ale przy kosmicznych dochodach pilkarzy-tylko,ze 'kopia' sobie pileczke, a jaka tragedia gdy przegraja, to pod tym wzgledem swiat zwariowal, a my razem z nim!

      Usuń
  5. Uwielbiam pilke nozna :))) niestety nie wiem czy obejrze mecz otwarcia :(((

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za piłką nożną,a we Wrocławiu odbędą się mecze,więc uciekam w tym czasie na wakacje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jadę na mecz w Gdańsku Hiszpania-Włochy już się nie mogę doczekać :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ci zazdroszczę!!!! Zobaczyć mecz reprezentacji Hiszpanii to moje największe marzenie!!! KOCHAM ICH!!!

      Usuń
  8. A ja nie lubie tego wcale! Euro 2012 i calej tej bezsensownej komercji mowie glosno NIE!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam flagę, zawieszę niedługo, ale ja nie lubię piłki nożnej :) Ale fajna sprawa już widzę że dużo ludzi jeździ po mieście z flagami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię piłkę nożna bardzo. Do Euro mam masę pracy - właśnie w związku z tym wydarzeniem. Ostatnio wcale nie sypiamy w firmie bo tyle roboty. Szał!
    Nie mogę się doczekać tych emocji! Super, że też lubisz piłkę i kibicujesz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś szalałam za piłką nożną: oglądałam mecze, jeździłam na nie i żyłam piłką. Teraz jednak po zagłębieniu się w całe "zaplecze" zmieniłam zdanie. Uważam, że to sport skorumpowany, przereklamowany, zbyt dużo pieniędzy w naszym kraju pcha się w piłkę a inne sporty traktuje się po macoszemu. Niestety coraz bliżej mi do zdania p. Szczuki (za którą de facto nie przepadam) w kwestii euro...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się patrzy na piłkę tylko pod tym względem, to faktycznie trudno mieć o niej dobre zdanie... Dla mnie to przede wszystkim te niepowtarzalne emocje, doznania. Piłka łączy ludzi :) Fakt, korupcja odciska na niej coraz większe piętno, niestety, ale da się czerpać radość z futbolu, nie myśląc o tym. A p. Szczuka jest cholernie ograniczona, zresztą podobnie jak reszta feministek, i dziwi mnie, że ktokolwiek się z nią zgadza.

      Usuń
  13. Ja od dwoch lat jestem fanka BVB, ogladam kazdy ich mecz. W ogole wszystkie dziedziny sportowe lubie i pierwsze, co rano czytam w necie, to sa wlasnie wiadomosci sportowe.
    A ty komu kibicujesz w Bundeslidze? Tez BVB? Czy moze dla Hertha Berlin? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bvb i bayern münchen, czasem werder bremen ;)

      Usuń
    2. O-o. Bayern jest super ;)
      A ta przy okazji, oglądałaś finał Ligii Mistrzów, jeśli tak, to jakie odczucia?
      Pozdrawiam:*

      Usuń
    3. Pewnie, że tak! :D No cóż, bayern mieli sporo pecha i nie wykorzystywali dobrze szans, a mieli ich duuużo. Powinni byli wygrać, ale trudno się mówi. :)

      Usuń
  14. Ja kocham, kocham i jeszcze raz kocham piłkę nożną miłością bezwzględną i już się nie mogę doczekać!

    Zapraszam do mnie tam duuużo o piłce nożnej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za piłką nożną tak nie przepadam, o wiele bardziej wolę siatkówkę i aktualnie odbywa się Liga Światowa i trzymam kciuki za nasze orzełki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja i mój facet na co dzień raczej nie oglądamy żadnych meczy ani nie interesujemy się piłką nożną, ale on kiedyś oglądał dość często i sam lubił pograć czasem ze znajomymi i już mi zapowiedział, że mecze Euro będziemy oglądać :) nie jestem tym zbytnio podekscytowana, ale czego się nie robi z miłości :D on się poświęca i nosi mi torby na zakupach, ja się poświęcę i pooglądam te mecze :)

    OdpowiedzUsuń

weltkarte